Artykuły
Ugaś pragnienie swojej skóry
5 maja 2011, Redakcja
Po minusowych temperaturach, warstwach ubrań nieprzepuszczających ciepła i suchym powietrzu w przegrzanych pomieszczeniach, została nam po zimie niemiła pamiątka w postaci suchej skóry. Jak przywrócić skórze równowagę hydrolipidową? Czy wystarczy nawilżać ciało z zewnątrz? Kiedy warto sięgnąć po suplementy diety?
Woda termalna, ceramidy i algi
Zadaniem kosmetyków w postaci kremów i żeli o działaniu nawilżającym jest stworzenie na powierzchni skóry filmu hydrolipidowego. Dzięki temu zapewniają one odpowiednią ilość wody w warstwie rogowej naskórka. Wybierając balsam do ciała lub krem, należy zwrócić uwagę na składniki, które wchodzą w jego skład. Najcenniejsze są pochodne alg, ponieważ zawierają ponad 90% wody.
Dla skóry bardzo wymagającej i bardzo suchej zaleca się fizjologiczne dermokosmetyki na bazie wody termalnej. Jest ona bogata w mikroelementy, które łagodzą podrażnienia, pobudzają aktywność enzymów i wspomagają system obronny skóry. Zawarte w kremach substancje fizjologiczne zapobiegają utracie mocznika ze skóry. Za odbudowę struktur lipidowych w skórze odpowiadają m.in. ceramidy roślinne. Chcąc zapobiec przeznaskórkowej utracie wody, warto wybierać kosmetyki bogate w ten właśnie składnik.
Mineralna czy źródlana?
Niedobory wody w organizmie można również uzupełniać, zażywając suplementy diety. Zapobiegają one nadmiernemu rogowaceniu naskórka i zmniejszają suchość skóry. Systematyczne stosowanie suplementów w połączeniu z innymi preparatami gwarantuje zdrowy wygląd nie tylko skórze, ale też włosom i paznokciom.
Nie zapominajmy jednak, że nawilżanie organizmu od środka opiera się na dostarczaniu mu odpowiedniej ilości wody w postaci płynu.
Wody butelkowe nasycone są składnikami mineralnymi, których potrzebuje nasz organizm. Różnią się od siebie stopniem tego nasycenia, jednak najczęściej wybierane są wody wysoko i średnio zmineralizowane. Dostarczają nam cennych składników, które pełnią istotną rolę m.in. w procesach metabolicznych. Ważne jest, by wypijać od 1,5 do 2 litrów wody dziennie. W ten sposób zapewniamy organizmowi stałe nawodnienie od wewnątrz oraz pomagamy mu pozbyć się toksyn. Wody mineralne często mylone są ze źródlanymi, które niemal zupełnie pozbawione są minerałów. Picie wód źródlanych w większych ilościach powoduje wypłukiwanie z organizmu cennych składników. Dlatego powinno się zażywać je z umiarem. Podobnie zresztą jak wody wysoko mineralizowane czy lecznicze.
Niezależnie od typu cery, pory roku czy kondycji skóry, powinniśmy systematycznie dostarczać organizmowi wody w każdej postaci. Picie płynów powinno wejść nam w nawyk - bez względu na to czy akurat odczuwamy pragnienie, czy nie. Eksperci twierdzą, że uczucie pragnienia to znak, że organizm jest odwodniony. Spada nasza koncentracja, czujemy się zmęczeni, cierpimy na problemy żołądkowe. To samo dotyczy skóry, która również potrzebuje regularnego nawadniania. Zamiast czekać, aż da nam znak, lepiej zawczasu ugasić jej pragnienie.
Zadaniem kosmetyków w postaci kremów i żeli o działaniu nawilżającym jest stworzenie na powierzchni skóry filmu hydrolipidowego. Dzięki temu zapewniają one odpowiednią ilość wody w warstwie rogowej naskórka. Wybierając balsam do ciała lub krem, należy zwrócić uwagę na składniki, które wchodzą w jego skład. Najcenniejsze są pochodne alg, ponieważ zawierają ponad 90% wody.
Dla skóry bardzo wymagającej i bardzo suchej zaleca się fizjologiczne dermokosmetyki na bazie wody termalnej. Jest ona bogata w mikroelementy, które łagodzą podrażnienia, pobudzają aktywność enzymów i wspomagają system obronny skóry. Zawarte w kremach substancje fizjologiczne zapobiegają utracie mocznika ze skóry. Za odbudowę struktur lipidowych w skórze odpowiadają m.in. ceramidy roślinne. Chcąc zapobiec przeznaskórkowej utracie wody, warto wybierać kosmetyki bogate w ten właśnie składnik.
Mineralna czy źródlana?
Niedobory wody w organizmie można również uzupełniać, zażywając suplementy diety. Zapobiegają one nadmiernemu rogowaceniu naskórka i zmniejszają suchość skóry. Systematyczne stosowanie suplementów w połączeniu z innymi preparatami gwarantuje zdrowy wygląd nie tylko skórze, ale też włosom i paznokciom.
Nie zapominajmy jednak, że nawilżanie organizmu od środka opiera się na dostarczaniu mu odpowiedniej ilości wody w postaci płynu.
Wody butelkowe nasycone są składnikami mineralnymi, których potrzebuje nasz organizm. Różnią się od siebie stopniem tego nasycenia, jednak najczęściej wybierane są wody wysoko i średnio zmineralizowane. Dostarczają nam cennych składników, które pełnią istotną rolę m.in. w procesach metabolicznych. Ważne jest, by wypijać od 1,5 do 2 litrów wody dziennie. W ten sposób zapewniamy organizmowi stałe nawodnienie od wewnątrz oraz pomagamy mu pozbyć się toksyn. Wody mineralne często mylone są ze źródlanymi, które niemal zupełnie pozbawione są minerałów. Picie wód źródlanych w większych ilościach powoduje wypłukiwanie z organizmu cennych składników. Dlatego powinno się zażywać je z umiarem. Podobnie zresztą jak wody wysoko mineralizowane czy lecznicze.
Niezależnie od typu cery, pory roku czy kondycji skóry, powinniśmy systematycznie dostarczać organizmowi wody w każdej postaci. Picie płynów powinno wejść nam w nawyk - bez względu na to czy akurat odczuwamy pragnienie, czy nie. Eksperci twierdzą, że uczucie pragnienia to znak, że organizm jest odwodniony. Spada nasza koncentracja, czujemy się zmęczeni, cierpimy na problemy żołądkowe. To samo dotyczy skóry, która również potrzebuje regularnego nawadniania. Zamiast czekać, aż da nam znak, lepiej zawczasu ugasić jej pragnienie.
Komentarze
Rozrywka
Bejbis
17-letnia Shirley marzy o studiach. W tym celu dorabia jako opiekunka do dziecka. Zauroczona ojcem jej podopiecznego ulega mu, nawiązują...
Imprezy
Limitowana edycja Bombay Sapphire
Gin Bombay Sapphire świętuje 250 rocznicę utworzenia receptury, według której wytwarzany jest od 1761 roku. Aby uczcić ten niezwykły...


