Dzisiaj jest 25 czerwca 2017

Imieniny obchodzą: Albrecht, Eulogiusz, Lucja,...

szukanie zaawansowane
szukanie szybkie

Artykuły

Lepszy baton niż Cola? Wybierz mniej niezdrowe pokusy

17 lipca 2008,   Archiwum Redakcyjne

  Oceń
Z wszystkich stron bombardują nas zalecenia dietetyków: tego nie wolno jeść, z piciem tamtego należy uważać. Już nawet wódka produkowana jest w wersjach light - byle tylko mniej kalorii. Ale czy tylko ilość kalorii ma znaczenie?
Gdyby kalorie decydowały o tym czy warto coś jeść, czy nie, żyłbyś sobie spokojnie i szczęśliwie na śniadanie konsumując seler naciowy, na obiad brokuły, a na kolację pijąc grejpfrutowy sok. Oczywiście bez żadnych dodatków. Brzmi strasznie? Daleko byś nie zajechał na takiej diecie. Bo dieta zdrowa to nie dieta składająca się z najmniej kalorycznych produktów.

Zdrowa i pomagająca utrzymać kondycję dieta to taka, w której zawarte są dobre składniki, a ich ilość jest odpowiednio zbilansowana. Jak to się ma do codziennych pokus żywieniowych? Odpuśćmy sobie: widząc na billboardzie soczystego hamburgera rzadko powstrzymasz się przed skręceniem do McDrive'a, ale możesz zacząć robić to rzadziej. Możesz też wybrać coś zdrowszego, co nie będzie dla Ciebie męczarnią. Tylko co jest zdrowsze od hamburgera? A co jest zdrowsze od Twojego ulubionego Marsa, który tak słodko rozpuszcza się w ustach po przerwie na papierosa w pracy?

Baton lepszy od Coli
Jedno trzeba zaznaczyć na wstępie: lepiej już żuć Marsa (jednego! nie trzy dziennie!) niż popijać colę. Baton, mimo swoich wad, zawiera pewne, choć niewielkie ilości odżywczych składników - w czekoladzie i karmelu zawarte jest mleko (laktoza i białko), w masie orzeszki (magnez, witaminy)... Natomiast cola, choć ma z batonem wspólne to, że wytwarzana jest również z rodzaju orzeszków, nie ma w sobie nic, co można by polecić dla zdrowia. Jest tylko i wyłącznie bombą pustych kalorii. Co gorsza, może powodować wzdęcia i - ups! - gazy z górnych dróg oddechowych, popularnie zwane bekaniem, które u Twojej dziewczyny powoduje odruch wymiotny.

- Gazowany, słodki napój to coś takiego jak wyrób czekoladopodobny. To barwiona i słodzona woda bez jakichkolwiek wartości odżywczych - stwierdza w rozmowie z Gazetą Wyborczą docent Janusz Książyk.

Jednak nie ciesz się za bardzo. Teraz odsądzimy Twojego Marsa od czci i wiary.

Czekolada lepsza od batona
Można by przypuszczać, że jeśli jesz słodycze, nie ma już znaczenia jakie. A jednak różnice są bardzo duże. Ze słodyczy, które zawierają kakao, czekolada jest najzdrowsza, bo najmniej przetworzona. Wszelkie dodatki jak karmel, wafel, dmuchany ryż obniżają jakość, bo do wszystkich trzeba użyć dodatkowej porcji cukru. A jeżeli nie lubisz czekolady, ale nie wyobrażasz sobie życia bez ciastek? Jest na to sposób, chociaż może nie do końca Ci się on uśmiecha - upiecz sobie ciasto. Sam.

- Kiedy piecze się ciasto, można sterować zawartością jego składników - mniej posłodzić, dodać zdrowsze drożdże zamiast proszku do pieczenia - mówi docent Książyk. - Gotowe słodycze są dużo słodsze od tych przygotowanych w domu, bo producenci testują je na dzieciach. A dziecko, mając do wyboru kilka zbliżonych smaków, wybiera najsłodszy. Zwykle tym, co się pojawia na rynku steruje klient, jego upodobania. Tu klient nie wie, co jest dla niego dobre, więc skutek jest taki, że batoniki zawierają bardzo dużo cukru. Baton czekoladowy jest świetny na wyczerpującej wycieczce górskiej.

Ale przerwa w pracy to nie przerwa pomiędzy jedną przełęczą, a drugą, chociaż możesz się nie zgodzić. Na wszelki wypadek pokonuj te przełęcze najwyżej dwa razy w tygodniu, a nie codziennie. Natomiast, jeżeli czekolada jest dla Ciebie tylko smutną namiastką Snickersa, przypomnij sobie, co było Twoim przysmakiem w dzieciństwie...

12

Komentarze

pizzaman
20 lipca 2008
00:55:43

jak miło przeczytać, że pizza jednak jest zdrowa ;).


Evi
8 sierpnia 2008
22:09:55

Czekolada owszem jest zdrowa, nawet bardzo. Jest jednak jedno "ale" - najzdrowsza jest bowiem czekolada gorzka a ta ma dość wąskie grono miłośników... Osobiście ją uwielbiam


wyczynowiec
18 stycznia 2010
17:46:47

Polecam napój energetyczny 'Monster', niestety nie dostepny w Polsce ...


Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Rozrywka

Bejbis

17-letnia Shirley marzy o studiach. W tym celu dorabia jako opiekunka do dziecka. Zauroczona ojcem jej podopiecznego ulega mu, nawiązują...

Imprezy

Limitowana edycja Bombay Sapphire

Gin Bombay Sapphire świętuje 250 rocznicę utworzenia receptury, według której wytwarzany jest od 1761 roku. Aby uczcić ten niezwykły...

SQA.pl - Męskie strony Internetu