Dzisiaj jest 4 lutego 2012

Imieniny obchodzą: Andrzej, Gilbert, Jan, Joanna,...

szukanie zaawansowane
szukanie szybkie

Artykuły

Janas chyba zmienił zdanie...

29 września 2008,   Karbowski Miłosz

  Oceń
Piłkarz, po strzeleniu gola, biegnie i wrzeszczy: "Jeeeeest!!! Kuuuuu.....waaaaaaa!!!!! Jeeeeeeest!!" A komentator? Musi zdążyć pomyśleć zanim wypowie słowo. Ba, w trakcie mówienia zastanawiać się, co powie za chwilę. W czasie meczu działa jak perpetuum mobile. Zobaczcie co z tego wychodzi.
Złote myśli
Jeśli dręczą cię pytania egzystencjalne przejdź na buddyzm albo zostań pustelnikiem. Gdy chcesz jednak tylko zgłębić psychologię i socjologię, nie musisz nawet kupować książek. Włącz telewizor przy pierwszej, lepszej transmisji. Przecież boisko to fantastyczne pole do analizy ludzkich zachowań. Weź kartkę i zanotuj genialne myśli ludzi mikrofonu.

"Polska przegrywa 0:1 ale przez lata piłka nożna nauczyła mnie jednego - każdy mecz ma dwie połowy" - rzekł Dariusz Szpakowski podczas meczu eliminacji Euro 2008 z Azerbejdżanem. I co? Wygraliśmy 3:1, bo w drugiej połowie Azerowie nie istnieli!!! Dlatego, jeśli pan Dariusz mówi: "Żurawski opuścił pole karne przeciwnika, czym wprowadził w zakłopotanie obrońców Ekwadoru" - to spójrz w oczy biednym Ekwadorczykom, a zobaczysz że po akcji "Żurawia" kompletnie zgłupieli!

Dariusz Rzeźniczek analizował opcje dotyczące miejsca rozgrywania meczu: "Bardzo chcielibyśmy grać u siebie, bo gra u siebie ma ten atut, że się gra u siebie". Podobnie Krzysztof Ratajczak zdobył się kiedyś na ważną ocenę: "Biorąc pod uwagę przebieg całego meczu, należy powiedzieć, że wynik 2:2 jest dla obu zespołów absolutnie remisowy". Przemysław Babiarz nieskromnie przyznaje, że to i owo potrafi wyczytać z ludzkich twarzy: "Po zdobytej bramce przez Włochy, piłkarze wyglądali jakby chcieli strzelić jeszcze jedną".

Zanotowałeś?

Nie lubię matmy
Komentatorom, gdy są wypoczęci i w formie, dopisuje humor. Maciej Iwański opowiadając wydarzenia z boiska podczas meczu Tunezja - Arabia Saudyjska żartował: "I mamy niecodzienny obrazek. Ten oto młodzieniec ucieka po murawie z tunezyjską flagą. Szybki, dynamiczny, ale akcja zatrzymana przez doświadczonych niemieckich ochroniarzy".

Miło jest jednak do czasu, bo gadanie non-stop wyczerpuje nawet teściowe. Najbardziej zdradliwa jest wtedy algebra. Szczególnie, gdy liczymy w pamięci. Oto mała lista drobnych komentatorskich nieścisłości matematycznych:

Dariusz Szpakowski: "Do końca spotkania piętnaście minut, z sekundami. Teraz już dokładnie szesnaście." (Polska - Ekwador, Mistrzostwa Świata 2006)

Mirosław Trzeciak: "Obrońcy Kostaryki razem mają prawie 2 metry wzrostu." (Niemcy - Kostaryka, MŚ 2006)

Jacek Laskowski (Canal+): "Trzy minuty, czyli zatem około 100 sekund"

Artur Szulc: "Polscy wioślarze zdobyli na igrzyskach dziewięć medali: dziewięć srebrnych, dziewięć brązowych i dwa srebrne".

A co, gdy nie donieśli kawy i już naprawdę padamy na nos? Język kompletnie odmawia posłuszeństwa. Jak np. Adrianowi Skubisowi: "Robert Kubica jest rozpoznawalny przez kubiców całego świata" (choć kto wie, może to nie pomyłka?). Albo Dariuszowi Szpakowskiemu: "Niewiele brakowało żeby Smolarek pokojał Łojija". Tak naprawdę czasownik "pokojać" brzmi całkiem ładnie, nieprawdaż?

Jeśli dobrze się bawicie, piszcie o tym w komentarzach, ten tekst może mieć szczególnie oryginalną kontynuację, na którą jesteśmy gotowi...

Zanim to jednak nastąpi, dodamy coś zupełnie poważnie:

Co najmniej połowa polskich polityków żyje z drwin i poniżania innych, i wszystko jest dobrze, póki nikt się im nie rewanżuje. To nie znaczy, że naród ma iść ich śladem. Dlatego my, jako ludzie, którzy nigdy nie zniżą się do takiego poziomu, przepraszamy wszystkich wymienionych komentatorów za wykorzystanie ich potknięć, a czasem nawet nie błędów, tylko swoistego, sportowego żargonu. Zrobiliśmy to w dobrej wierze, by, mimo początku jesieni, uśmiech w kraju nie ginął. Wiemy, że gdybyśmy znaleźli się na Waszym miejscu, byłoby dużo zabawniej...

Tak naprawdę doceniamy Waszą pracę. Szanujemy Was za pasję, zaangażowanie, patriotyzm i szczerość. Dla przykładu: były wspaniały napastnik Wojtek Kowalczyk powiedział kiedyś w studio z humorem: "To może trener Strejlau coś powie o Arabach, bo ja od nich znam tylko Bin Ladena z telewizji".

Jak tu Was nie lubić?
12

Komentarze

Gość
29 września 2008
14:54:53

genialne - widać, że p. Miłosz klepie coraz to lepsze tekściki! braaawo! :D


twec
29 września 2008
15:01:58

Dokładnie! Tekst idealny na małą przerwę/relaks w pracy ;-).


Żaba
30 września 2008
00:30:31

Bardzo dobry tekst :) Wiecej takich !


Miłosz
30 września 2008
12:26:22

Tylko nie "pan" ;).
Pozdrawiam


Gość
30 września 2008
16:09:24

kultura wymaga zwracania się przez "pan" ;)


Mefisto
10 grudnia 2008
14:37:28

Wiele artykulow tego typu zdazylem juz wczesniej przeczytac, nawet wiele cytatow czytalem wielokrotnie wczesniej, ale musze przyznac, ze z tego artykulu mialem naprawde dobra beczke. Ehh udana przerwa w pracy :)


ziomek!
20 października 2009
16:39:23

Wpierniczajcie PZPNowi!! wpiernicz.pl


Fruli.pl nazywa PZPN burakami
21 października 2009
15:48:29

Zobaczcie że różne firmy dołączają do akcji przeciwko PZPN-owi Tutaj jest baner fruli.pl http://tnij.org/skracaj.php oceńcie sami jego moc:D


Kibic
18 stycznia 2010
17:43:25

hehehe
fajnty tekscior !


Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Rozrywka

Bejbis

17-letnia Shirley marzy o studiach. W tym celu dorabia jako opiekunka do dziecka. Zauroczona ojcem jej podopiecznego ulega mu, nawiązują...

Imprezy

Limitowana edycja Bombay Sapphire

Gin Bombay Sapphire świętuje 250 rocznicę utworzenia receptury, według której wytwarzany jest od 1761 roku. Aby uczcić ten niezwykły...

SQA.pl - Męskie strony Internetu

© 2007-2012 Grupa SQA.pl. Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów.
Schoenen Winkel serp monitor bestellen online schoenen