Dzisiaj jest 3 września 2010

Imieniny obchodzą: Antoni, Bartłomiej, Bazylissa,...

szukanie zaawansowane
szukanie szybkie

Artykuły

1 000 000 $ ze śmietnika

4 sierpnia 2008,   Ewa Maria Ambroziak

  Oceń
Są różne sposoby na to, aby się wyróżnić z tłumu. Najprostszym rozwiązaniem są wzory, kolory i ich kontrowersyjne połączenie. Owszem, to przykuwa wzrok. Warto się jednak zastanowić, czy osiągnięty dzięki tej metodzie efekt, będzie długotrwały? Prawda jest bowiem taka, że jeśli coś zawsze jest „jaskrawe”, to po pewnym czasie kompletnie przestajemy zawracać na to uwagę. Przyzwyczajamy się. Istnieje także niebezpieczeństwo, że jeśli przesadzimy, to nasz strój stanie się groteskowy.
Inną metodą są stonowane dość wysmakowane łączenia, np. rzeczy codziennych, przeciętnych z tymi wytwornymi, wyjątkowymi. Jest to zabieg, który na pewno zwróci na nas uwagę, ale także zrobi znacznie trwalsze wrażenie. W tej kategorii estetycznej możemy także wykorzystać rzeczy pozornie klasyczne, ale zinterpretowane w bardziej awangardowy sposób. Tego typu kompozycje przeprowadzone umiejętnie, z wyczuciem i smakiem, dają doskonałe „rezultaty”. Równie długotrwałe, ale już w innym tego słowa znaczeniu robi wizerunek „na bogato”. Do dziś szalejące przekonanie, że po pierwsze nie do końca liczy się to, co mamy na sobie ale przede wszystkim to jakiej to jest firmy. Zatem aby efekt został osiągnięty w pełni, logo marki musi być po pierwsze rozpoznawalne, a po drugie, chyba najważniejsze, w dostatecznie widocznym miejscu. Dotyczy to dosłownie wszystkiego począwszy od białych skarpet a skończywszy na okularach przeciwsłonecznych czy też czapkach z daszkiem. Powiem krótko: logomania jest zdecydowanie passé.

Stylem, który mi jest najbliższy i na szczęście jest coraz bardziej doceniany, to minimalizm. Przekornie można go także określić mianem „milion dolar trooper”, czyli włóczęga za milion dolarów. Na czym się on koncentruje? Przede wszystkim na formie. Dominuje niezwykła prostota, w której jednocześnie tkwi luksus. Jest to jednak luksus bardzo daleki od ostentacji. Nie krzyczy bogatymi aplikacjami ani znanym logo. Najczęściej poza wewnętrzną, dyskretną metką wogóle go nie ma. Minimalizm to także jakość. Wszystkie komponenty, bez względu na stopień ich ukrycia, wykonane są z doskonałej jakości tkanin. Ogromną rolę odgrywają także wykończenia. Nieskazitelne szwy, szlachetne podszewki, czy mankiety stanowiące dzieło sztuki użytkowej, przeznaczone są pozornie do świadomości właściciela ale wprawne oko szybko je wychwyci i doceni. Minimalizm nie musi jednak wiązać się z dużym nakładem finansowym. Jeżeli nie możemy pozwolić sobie na kaszmiry i jedwabie, skupmy się na formie. Na tym, żeby fasony, po które sięgamy były okrojone ze zbędnych zdobień, upiększeń, wytarć, czy aplikacji. Uprzedzając wątpliwości, nie jest to styl ani nudny ani sztywny. Nie jest to także forma, w której dobrze wyglądamy jedynie w biurze czy pod czas spotkań oficjalnych. Doskonale się sprawdza także, np. w klubach.

12

Komentarze

EMA
22 stycznia 2009
15:44:48

Proszę Tomka Węca o kontakt telefoniczny, bądź mailowy. PILNE.


Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Rozrywka

Pora umierać

Oto już jesień i pora umierać...

Dorota Kędzierzawska po raz kolejny pokazuje nam swoją wyjątkowość. Na jej...

Imprezy

LIKIER GALLIANO

Galliano to włoski likier ziołowo-korzenny, którego recepture stworzył Arturo Vaccari, a swój produkt nazwał na cześć majora Giuseppe...

SQA.pl - Męskie strony Internetu

© 2007-2010 Grupa SQA.pl. Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów.
Schoenen Winkel koop en vergelijk online bestellen online