Artykuły
Jak interpretować mimikę rozmówcy.
24 czerwca 2008, Archiwum Redakcyjne
Rozmowa - ta na przywitanie w pracy jak i ta, od której zależy ważny kontrakt - nie zależy tylko od tego, co Ty i Twoi rozmówcy powiecie, jakim tonem, i czy uściśniecie sobie prawice. Ogromnie ważne jest umiejętne odczytywanie z twarzy rozmówcy uczuć, jakie skrywa pod uprzejmymi słówkami.- Uśmiech może być pobłażliwy, wzgardliwy, szczęśliwy, ironiczny, sarkastyczny, bywa uśmiech zwycięzcy i uśmiech zwyciężonego, uśmiech człowieka speszonego i uśmiech złowrogi. Wszystko zależy od mięśni twarzy, ich praca jest jakby zwierciadłem duszy - uważa Rafał Łepik, autor strony internetowej poświęconej mowie ciała.
Żeby nauczyć się, jakie naprawdę uczucia kryją się pod płaszczykiem zawodowego uśmiechu, musisz mieć za sobą obejrzenie wielu uśmiechających się twarzy. Pomoże Ci w tym nie tylko codzienne przebywanie z ludźmi, ale też internet, gdzie można znaleźć wiele stron prezentujących rysunki czy zdjęcia różnych rodzajów uśmiechów wraz z interpretacją.
Rozpoznaj grymasy
Maorysi na powitanie pokazują sobie języki i wszyscy są zadowoleni. Ale w naszej kulturze, zwłaszcza w dziedzinie biznesu, intensywna mimika nie jest mile widziana. Nauczyliśmy się nad nią doskonale panować. A jednak pozostały miny, nad którymi nie do końca panujemy. To one zdradzają niektóre intencje, nawet takie, które chciałoby się ukryć.
Kiedy zauważysz, że Twój rozmówca lub rozmówczyni rusza nosem albo robi kółka ustami zwiniętymi w ryjek, możesz się domyślać, że nie jest zadowolona z przebiegu waszej dyskusji. Takie miny są najczęściej zupełnie nieuświadomione i często, jeśli zapytać daną osobę, dlaczego je robiła, odpowie, że nos czy usta ją swędziały.
Bardziej klasycznym i ogólnie znanym grymasem niezadowolenia jest marszczenie brwi. Wbrew pozorom nie zawsze jednak można łatwo odczytać ten sygnał. Czasami rozmówcy nieświadomie - albo i świadomie - ukrywają go pod wyrazem uśmiechu albo zatroskania czy skupienia. Jednak na dłuższą metę ten grymas interpretujemy jednoznacznie.
- Marszczenie brwi jest z reguły odbierane negatywnie - zauważa Judith Taylor, kierowniczka Wydziału Szkolenia i Rozwoju Kadr na University College w Londynie - nawet wówczas, gdy wynika ono z (...) koncentracji na danym temacie.
Odczytaj z oczu
Bardzo ważnym, a często niestety niedocenianym elementem, z którego można wyczytać intencje rozmówcy, jest spojrzenie i wygląd samych oczu. Jeśli ktoś, z kim rozmawiasz, ucieka wzrokiem w bok, albo przytrzymuje Twoje spojrzenie o wiele za krótko, żebyś mógł poczuć się komfortowo, nie musisz wzmagać czujności - już to zrobiłeś podświadomie. Takie zachowanie jest sygnałem nieszczerości, który wykształcił się jeszcze zanim między ludźmi pojawił się język werbalny.
Sposób patrzenia na rozmówcę może też pokazać, na ile dana osoba jest zainteresowana tematem rozmowy. Jeśli mruży oczy, prawdopodobnie chciałaby zmienić temat albo rozmówcę. Ta informacja przyda Ci się na pewno podczas small talks, kiedy temat, jaki podejmujesz z rozmówcą czy rozmówczynią, nie ma takiego znaczenia jak sam fakt, że ze sobą rozmawiacie. Jeśli zobaczysz półprzymknięte powieki, i będzie temu na przykład towarzyszyć jeszcze odchylenie głowy, możesz czym prędzej zmienić temat z pogody na samochody i obserwować rozmówcę dalej. A nuż podniesie głowę z zainteresowaniem? Dzięki temu nie będziesz kojarzyć się z nudą, tylko z pasjonującym zagadnieniem. W przyszłości w kontaktach z tą samą osobą będzie Ci łatwiej osiągnąć ważny cel.
Komentarze
25 sierpnia 2008
20:34:35
ciekawy artykuł a dodatkowo bardzo przydatny w życiu. Brawo
4 lipca 2009
11:36:45
Również jestem takiego zdania. Tylko szkoda, że autor nic nie wspomniał o błędnych interpretacjach. Przecież nie zawsze możemy zdać się na mowę ciała - często nasza fizjologia wpływa na pewne zachowania czy gesty. Po prostu należy o tym pamiętać. (np. to, że się odchylamy do tyłu może oznaczać również chęć wyprostowania nóg, czy pleców). Ale generalnie artykuł przydatny.
18 stycznia 2010
19:25:50
Oczywiście w intepretacji zachowań naszych partnerow mozna popasc w przesade, jak we wszystkim. Skupiajac sie na kazdym detalu mozna popasc w paranoje
Dodaj komentarz
Artykuły pokrewne
Starsze artykuły
Rozrywka
Pora umierać
Oto już jesień i pora umierać...
Dorota Kędzierzawska po raz kolejny pokazuje nam swoją wyjątkowość. Na jej...
Imprezy
LIKIER GALLIANO
Galliano to włoski likier ziołowo-korzenny, którego recepture stworzył Arturo Vaccari, a swój produkt nazwał na cześć majora Giuseppe...


