Artykuły
Trunki, po które sięgamy w zimie
13 grudnia 2011, Redakcja
Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że zima zbliża się wielkimi krokami. Przed nami mroźne poranki i długie wieczory. W tym okresie zmieniają się nasze preferencje dotyczące spożywanych trunków. Orzeźwiające letnie napoje idą w odstawkę i muszą ustąpić miejsca trunkom bardziej pasującym do jesienno-zimowej aury. A po jakie alkohole sięgamy zimą i jakich smaków w nich poszukujemy?
Piwo wciąż liderem
Jak wynika z badań CBOS przeprowadzonych w ubiegłym roku, piwo wciąż pozostaje niekwestionowanym liderem na rynku alkoholi w Polsce - sięga po nie ponad trzy czwarte rodaków. Najchętniej delektujemy się nim w domu ze znajomymi lub w gronie rodzinnym podczas oglądania telewizji lub filmów na DVD. Z roku na rok spada natomiast popularność wódki, a miłość Polaków do wina pozostaje na niezmiennym poziomie.
Bogatszy smak i ciemniejsza barwa
Już dawno temu w polskich karczmach powstało powiedzenie "piwo - zimą grzeje, latem chłodzi, nigdy nie zawodzi!". Jednak zima to czas poszukiwania cięższych i bardziej ekstraktywnych smaków. Wraz z nadejściem chłodniejszych dni smakosze rezygnują z jasnych, lżejszych piw na rzecz odmian ciemniejszych i bogatszych smakowo. Mają one nieco wyższą zawartość alkoholu, są też bardziej aromatyczne oraz ciemniejsze. Innymi słowy dostarczają nam cieplejszych doznań. Nasze preferencję smakowe i oczekiwania wobec trunków zmieniają się zimą tak bardzo, że browary na całym świecie przygotowują na tę porę roku nowe produkty - Amerykanie nazywają je "seasonal brews", czyli piwa sezonowe. Ta tendencja pojawiła się też w Polsce - w tym roku taką nowością jest np. Żubr Ciemnozłoty. Piwo ma wyrazisty smak i ciemnozłotą barwę, przypominającą jesienne liście. Od piw, które pijemy latem, różni się smakiem - pijąc je, czujemy smak karmelu i toffi, uzupełnione świeżym zapachem jasnego słodu jęczmiennego. Pomimo obecności słodkich nut w bukiecie ma ono wyraźną goryczkę chmielową, dzięki której pije się go znakomicie. Jeśli ktoś chce spróbować prawdziwego, jesienno-zimowego Żubra, musi się jednak spieszyć - "nowy w stadzie" jest edycją limitowaną i będzie w sprzedaży tylko do lutego.
Jak wynika z badań CBOS przeprowadzonych w ubiegłym roku, piwo wciąż pozostaje niekwestionowanym liderem na rynku alkoholi w Polsce - sięga po nie ponad trzy czwarte rodaków. Najchętniej delektujemy się nim w domu ze znajomymi lub w gronie rodzinnym podczas oglądania telewizji lub filmów na DVD. Z roku na rok spada natomiast popularność wódki, a miłość Polaków do wina pozostaje na niezmiennym poziomie.
Bogatszy smak i ciemniejsza barwa
Już dawno temu w polskich karczmach powstało powiedzenie "piwo - zimą grzeje, latem chłodzi, nigdy nie zawodzi!". Jednak zima to czas poszukiwania cięższych i bardziej ekstraktywnych smaków. Wraz z nadejściem chłodniejszych dni smakosze rezygnują z jasnych, lżejszych piw na rzecz odmian ciemniejszych i bogatszych smakowo. Mają one nieco wyższą zawartość alkoholu, są też bardziej aromatyczne oraz ciemniejsze. Innymi słowy dostarczają nam cieplejszych doznań. Nasze preferencję smakowe i oczekiwania wobec trunków zmieniają się zimą tak bardzo, że browary na całym świecie przygotowują na tę porę roku nowe produkty - Amerykanie nazywają je "seasonal brews", czyli piwa sezonowe. Ta tendencja pojawiła się też w Polsce - w tym roku taką nowością jest np. Żubr Ciemnozłoty. Piwo ma wyrazisty smak i ciemnozłotą barwę, przypominającą jesienne liście. Od piw, które pijemy latem, różni się smakiem - pijąc je, czujemy smak karmelu i toffi, uzupełnione świeżym zapachem jasnego słodu jęczmiennego. Pomimo obecności słodkich nut w bukiecie ma ono wyraźną goryczkę chmielową, dzięki której pije się go znakomicie. Jeśli ktoś chce spróbować prawdziwego, jesienno-zimowego Żubra, musi się jednak spieszyć - "nowy w stadzie" jest edycją limitowaną i będzie w sprzedaży tylko do lutego.
Komentarze
Gość
13 grudnia 2011
17:39:43
13 grudnia 2011
17:39:43
tak to prawda. ogolnie jako narod chyba najczesciej pijamy piwo. i to nie tylko do filmow jak to napisaliscie ale takze do wszelkiego rodzaju meczy, wydarzen, itd. prawie jak napoj narodowy.
Dodaj komentarz
Starsze artykuły
- Ewolucja butelki i etykiety Jack Daniel's Tennessee Whiskey
- Ekspert radzi: Przyszła wiosna - zmień opony
- Jak i w co inwestować w trudnych czasach?
- Pajac, błazen? Po prostu skuteczny gracz!
- Cygara - vademecum konesera
- Sztuka słuchania - niedoceniany sekret charyzmy
- Praca w reklamie - jak zacząć? Praktyczny poradnik
- Tak tworzy się historię dobrego smaku - Jasper Newton Daniel
Rozrywka
Bejbis
17-letnia Shirley marzy o studiach. W tym celu dorabia jako opiekunka do dziecka. Zauroczona ojcem jej podopiecznego ulega mu, nawiązują...
Imprezy
Limitowana edycja Bombay Sapphire
Gin Bombay Sapphire świętuje 250 rocznicę utworzenia receptury, według której wytwarzany jest od 1761 roku. Aby uczcić ten niezwykły...


