Dzisiaj jest 4 lutego 2012

Imieniny obchodzą: Andrzej, Gilbert, Jan, Joanna,...

szukanie zaawansowane
szukanie szybkie

Artykuły

Jak i w co inwestować w trudnych czasach?

9 października 2008,   Kubik Michał

  Oceń
Jeszcze niedawno, gdy giełda szła prosto do góry, można było "wyciągnąć" na funduszach nawet 100% w ciągu roku. Niestety, te czasy bezpowrotnie minęły, a dziś każdy z nas stoi przed dylematem: "Jak i w co inwestować żeby nie stracić, a może nawet zyskać?"
Od połowy 2006 do połowy 2007 roku polska giełda zmierzała cały czas na północ. Niektóre fundusze inwestycyjne zarobiły wtedy dla swoich klientów nawet ponad 100% w skali roku. I czym bardziej giełda rosła, tym chętniej ludzie inwestowali w różne fundusze akcyjne, kompletnie ignorując ryzyko. Co potem się stało wszyscy wiemy. W USA rozpoczął się kryzys, która trwa do dzisiaj. Giełda amerykańska zaczęła kroczyć na południe, a GPW podążyła za nią. Przestraszeni klienci funduszy zaczęli wycofywać pieniądze, godząc się nawet na spore straty. Polacy inwestujący na giełdzie stracili sporo pieniędzy i dość mocno zrazili się do jakiegokolwiek ryzyka. Tylko gdy nie podejmuje się żadnego ryzyka to ciężko również dobrze zarobić. Ale po kolei.

Inwestując pieniądze należy odpowiedzieć sobie na dwa podstawowe pytania. Na jak długo chcemy „zamrozić” nasze pieniądze? I jakie ryzyko inwestycyjne jesteśmy w stanie podjąć?
Jeżeli czas inwestycji oceniamy na krótki lub bardzo krótki, najlepszym wyjściem wydają się lokaty bankowe. Na przykład jeśli mamy pewną sumę pieniędzy, powiedzmy na samochód, który planujemy kupić za pół roku. Jeżeli włożymy te pieniądze na fundusz akcyjny, musimy liczyć się ze stratą od kilku do nawet kilkudziesięciu procent. Oczywiście zawsze możemy czekać na odbicie giełdy, ale co jeśli ono nie nastąpi zbyt szybko? W takiej sytuacji lepiej od razu wpłacić pieniądze na lokatę bankową. Obecnie banki oferują nawet 10% w skali roku, czyli po pół roku jesteśmy w stanie powiększyć swój kapitał o jakieś 4-5%. Nie jest to może ogromny zysk, ale zawsze pewny i na opony zimowe powinno wystarczyć. Co innego jeśli planujemy „zamrozić” nasze pieniądze na dwa lata lub dłużej. Wtedy, przy założeniu, że nasza gospodarka nie stanie w miejscu, giełda mimo wahań, powinna urosnąć. Tylko należy pamiętać o podstawowej zasadzie: wkładamy pieniądze gdy giełda jest w dołku, a wyjmujemy na górce. Wiele osób w połowie 2007 roku straciło część oszczędności właśnie dlatego, że zlekceważyli tę zasadę. Byli pewnie przekonani, że skoro giełda rośnie już prawie od roku to będzie rosła cały czas. Nic bardziej mylnego. Giełda jest jak balon, czasami rośnie, żeby za chwilę wypuścić trochę powietrza. Kto o tym nie wie, może się bardzo boleśnie sparzyć. I jeszcze jedno pytanie odnoście inwestowania na giełdzie. Inwestować samemu, kupując poszczególne akcje, czy wykupić jednostki funduszy inwestycyjnych? Jeżeli ktoś czuje się dostatecznie dobrze w świecie finansów może próbować inwestować samemu, lecz jest to obarczone podobnym ryzykiem jak budowanie samemu domu. Jeżeli możemy to dobrze zrobić sami, szkoda płacić komuś innemu. Ale jeśli mamy choć cień wątpliwości, czy samodzielnie wykonana konstrukcja nie zawali się nam na głowę, lepiej powierzyć budowę w ręce fachowców.

Po drugie należy zastanowić się jakie ryzyko jesteśmy w stanie podjąć. Jeśli pieniądze, które inwestujemy nie są nam niezbędne do życia, można pokusić się o ryzyko. Ale jeśli mamy drżeć na myśl o krachu, lepiej oszczędzić sobie nerwów i wybrać mniej ryzykowny sposób inwestowania. Obecnie na rynku jest mnóstwo funduszy, a każdy z nich posiada kilka lub kilkanaście mutacji , także ze znalezieniem odpowiedniego dla siebie nie powinno być problemów. Najbardziej ryzykowne są fundusze akcyjne, szczególnie te inwestujące w małe i dynamiczne spółki. Jeżeli jednak takie ryzyko jest zbyt duże można poszukać funduszy z ochroną kapitału lub tzw. struktur. Są to fundusze, które część środków gromadzą w bezpiecznych obligacjach, a tylko część wrzucają na giełdę. Na takich funduszach pewnie nie stracimy, ale wysokiego zysku też nie powinniśmy się spodziewać.

I najważniejsze. Jeżeli w ogóle inwestujemy to znaczy, że odkładamy jakieś pieniądze. A to już jest wielki sukces. Więc może ważniejsze od samego sposobu inwestowania jest to, że w ogóle inwestujemy.

Komentarze

elims
23 października 2008
12:41:04

I najważniejsze. Jeżeli w ogóle inwestujemy to znaczy, że odkładamy jakieś pieniądze. A to już jest wielki sukces. - zgadzam się z tym zapisem


analityk
23 października 2008
12:51:13

A dolar wraca do łask


EMA
22 stycznia 2009
15:46:57

Proszę Tomka Węca o kontakt telefoniczny, bądź mailowy. PILNE.


Michail
18 stycznia 2010
17:41:02

ciekawe są inwestycje w wina i inne produkty spozywcze. moze ktos zainteresowany podzieleniem sie wiedzy na ten temat ?


Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Rozrywka

Bejbis

17-letnia Shirley marzy o studiach. W tym celu dorabia jako opiekunka do dziecka. Zauroczona ojcem jej podopiecznego ulega mu, nawiązują...

Imprezy

Limitowana edycja Bombay Sapphire

Gin Bombay Sapphire świętuje 250 rocznicę utworzenia receptury, według której wytwarzany jest od 1761 roku. Aby uczcić ten niezwykły...

SQA.pl - Męskie strony Internetu

© 2007-2012 Grupa SQA.pl. Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów.
Schoenen Winkel serp monitor bestellen online schoenen