Artykuły
Tak tworzy się historię dobrego smaku - Jasper Newton Daniel
26 lipca 2008, Przyborowski Przemysław
Wszyscy, którzy zetknęli się z Jack Daniel's Whiskey zastanawiają się na czym polega tajemnica sukcesu marki?
Niedaleko od sławnego Nashville, stolicy muzyki country w stanie Tennessee, znajduje się małe urokliwe miasteczko Lynchburg, w którym mieszka zaledwie około trzystu osób. Kiedy na ten teren sprowadza się Calawaya i Lucindy Daniel kupując farmę w hrabstwie Moore jeszcze nikt na świecie się nie spodziewał, że w tym regionie powstanie pierwsza i zarazem najstarsza oficjalnie zarejestrowana destylarnia w Stanach Zjednoczonych.
Jak podają historycy miłość pomogła w stworzeniu marki sprzedawanej obecnie w milionach butelek w ponad 150 krajach. Dziadek Jacka – Joseph Daniel – zakochał się w młodej, 15-letniej kobiecie pochodzącej z wyższych sfer, ponieważ jej rodzina nie zaakceptowała tego związku, obydwoje zdecydowali w roku 1772 uciec do Ameryki. W Ameryce przyszedł też na świat bohater naszej opowieści.
W 1850 roku w domu Calawaya i Lucindy Daniel na świat przyszedł męski potomek. Chłopiec dostaje imiona Jasper „Jack” Newton i jest jednym z dziesięciu dzieci Państwa Daniel. Niestety w niedługim czasie matka Jaspera, Lucinda umiera a ojciec żeni się powtórnie. Z nowego małżeństwa przychodzi na świat jeszcze troje dzieci. Dla „Jacka” zaczyna się najtrudniejszy okres w jego życiu. Jack nie mogąc znaleźć wspólnego języka z macochą postanawia wyprowadzić się z domu. W wieku 6 lat przeprowadza się do miejscowego pastora. Aby przetrwać, sześcioletni chłopiec podejmuje pracę u Dana McCalla, farmera, handlarza i właściciela destylarni. Już jako młody chłopak Jack Daniel poznał od podszewki sekrety destylowania alkoholu. Kiedy umiera ojciec Jacka, ten już na trwałe związuje się z McCallem i zostaje pomocnikiem w destylarni.
W tych czasach whisky jest bardzo cenionym towarem handlowym.
W destylarni Jack uczy się rzemiosła od Narisa. Wuj Nearis, kiedyś niewolnik, przekazuje jemu swoje doświadczenie. Jasper poznaje procesy chemiczne, uczy się handlu. Dzięki żonie Nearisa poznaje podstawy arytmetyki. Już w owym czasie w głowie Jacka zrodził się pomysł otworzenia własnego biznesu, choć dla przemysłowców czasy są w tym okresie bardzo ciężkie.
Komentarze
23 sierpnia 2008
03:34:46
Ten trunek pachnie tradycją
2 września 2008
22:33:59
A ten teks wyjątkowo kanciasty i źle sięczyta, ale to w końcu marketingowy bullshit;)
3 września 2008
11:00:40
Wcale nie jest to tekst napisany na potrzeby marketingu ;).
10 września 2008
16:52:04
Tekst napisany z polotem, trudno pisać o wydarzeniach historycznych związanych z tradycja wytwarzania trunku i zapomnieć o datach. Jack Daniels to marka sama w sobie - reklama tworzy sie sama. Kazdy kto sprobuje tego trunku poleci go znajomym
7 października 2008
16:23:36
jak długo jack daniels lezakuje w beczce? bardzo prosze o odpwiec
pozdrawiam wszystkich smakoszy
24 grudnia 2008
13:32:42
nie jestem smakoszem whiskey,whisky,burbonów anie tego typu trunków ale piłem kilka i chyba jack podchodzi mi najbardziej ale tylko z colą jak i cała reszta a krytyczne wypowiedzi wszystkich na temat tekstu czy produktu to czysta kpina.
2 lutego 2009
23:29:52
No. 1
28 marca 2009
02:31:39
Stylistyka tekstu pozostawia bardzo dużo do życzenia. Życzę autorowi trzymania się konsekwentnie czasu, którego używa, bo tu mamy do czynienia z jakąś miksturą.
Poza tym sama treść merytoryczna bez zarzutu.
Jack Daniel's jest moim ulubionym whiskey. Bez zabijającej smak coca-coli (jak w ogóle można jakimś chemicznych syfem profanować subtelny smak JD!?), bez lodu (a po co rozcieńczać ten wspaniały trunek).
Pozdrawiam!
31 marca 2009
18:29:03
fajny lekko czytajacy sie artkul ,swietny trunek trzeba dodac ze to ulubiony trunek F Sinatry...........he he he moj tez .
3 kwietnia 2009
15:21:21
Małe sprostowanie. Pełen entuzjazmu Jasper chciał otworzyć swoje dwie knajpy o jeden wiek wcześniej niż jest w tym tekście. Mianowicie w roku 1882.
23 kwietnia 2009
23:55:13
Pytam tych z Was którzy piją Jacka Danielsa i doskonale znają jego smak.Czy zdarzyło się
Wam kupic Jacka,który smakował gorzej.SLyszałam,że ten z Czech lub Ukrainy jest gorszy.Jak więc rozpoznać kupując go czy to jest wersja na Europę Zach.
17 czerwca 2009
16:17:20
Oryginalny jest paczkowany tylko w U.S.A.
22 grudnia 2009
20:49:31
Marketing w tym wypadku wychodzi na przeciw z produktem do konsumenta w ten sposób reklamuje produkt danielsa
30 grudnia 2009
20:25:37
Jestem smakoszem tego niepowtarzalnego trunku to po prosu mistrzostwo świata .Jeśli chodzi o smak to stwierdzam ze jest różnica jest , piłem
Jacka w wielu krajach na świecie i czasami zdarzało sie ze smakował inaczej NIE ZNACZY gorzej,lecz po prostu byl bardziej łagodny, co wynika z tego ze podczas starzenia whisky po raz pierwszy w beczce smak będzie bardziej intensywny ,natomiast po kolejnym dojrzewaniu w tej samej beczce będzie bardziej łagodny.
25 stycznia 2010
15:52:29
Sprzedaję ostatnio Jacka i trochę mi szkoda,że smakuje inaczej niż we Francji.Bardzo lubiłem!
27 maja 2010
00:29:44
Bul....lup....slup.....? A ja wlasnie popijam Go i jest niczym ambrozja bogow , poprostu jeden z cudow Swiata
Dodaj komentarz
Rozrywka
Pora umierać
Oto już jesień i pora umierać...
Dorota Kędzierzawska po raz kolejny pokazuje nam swoją wyjątkowość. Na jej...
Imprezy
LIKIER GALLIANO
Galliano to włoski likier ziołowo-korzenny, którego recepture stworzył Arturo Vaccari, a swój produkt nazwał na cześć majora Giuseppe...



