Artykuły
Męskie feromony - co działa na kobiety?
15 września 2008, Archiwum Redakcyjne
„Wyrafinowane piękno płci męskiej istnieje tylko w tym celu, aby podniecać płeć żeńską” – stwierdził kiedyś Karol Darwin, twórca teorii ewolucji. Najprawdopodobniej jego słowa wzięli sobie do serca badacze zajmujący się feromonami. To dzięki nim udało się zamknąć substancje wydzielane przez skórę, w przepięknych kryształowych buteleczkach. To dzięki nim feromony zmieszane z kilkoma kroplami wody toaletowej sprawiają, że mężczyzna w oczach kobiety jest bardziej męski, podniecający, tajemniczy i intrygujący.Naukowcy amerykańscy przeprowadzili nawet eksperyment, podczas którego spryskiwali męskimi feromonami niektóre fotele w kinie. Były to miejsca kiepsko się sprzedające ze względu na ograniczoną widoczność ekranu. Tymczasem doświadczenie dowiodło, że spryskane męskimi feromonami fotele wybierało aż o kilkadziesiąt procent więcej kobiet niż dotychczas. Panowie unikali ich jak ognia. Najprawdopodobniej zachowania te zostały zdeterminowane przez konkretny rodzaj feromonów. Okazało się bowiem, że androstenon produkowany jest w głównej mierze przez mężczyzn. Ci, którzy posiadają więcej tego feromonu, uznawani są za osobników dominujących z ogromnym autorytetem. Wzbudzają respekt wśród pozostałych mężczyzn oraz efekt macho u kobiet. Niejednokrotnie nadużywają siły i agresji.
Działanie androstenonu łagodzi nieco androsteron. Wywołuje co prawda wrażenie dominacji nad innymi, ale bez ubocznych, agresywnych objawów. Wręcz przeciwnie – stwarza poczucie bezpieczeństwa. Poza tym naukowcy podkreślają, że androsteron potęguje i przyspiesza objawy wszystkich pozostałych feromonów nawet o 20 procent. Wydawać by się mogło, że nie musi wpływać na androstenol, który ze względu na swoje silne oddziaływanie bywa nazywany deprawatorem. Co prawda mężczyźni produkują androstenol tylko w okresie dojrzewania, ale kobiety są na niego podatne mniej więcej do 50 roku życia. Jego zadaniem jest przyciąganie damskiej części społeczeństwa, ułatwianie nawiązywania kontaktów oraz o dziwo, konsolidowanie grup – tym samym działa zarówno na mężczyzn, jak i na kobiety.
Podczas produkcji wód toaletowych stosuje się także adrostadienon, zmieniający nastroje, wpływający na koncentrację uwagi, zwiększający intymność i czułość. Co ciekawe, u kobiet feromon ten łagodzi objawy napięcia przedmiesiączkowego. Pozytywnie wpływa na relacje w sypialni, dzięki czemu zawdzięcza swą drugą nazwę: „feromon miłości”.
Produkowane przez organizm ludzki feromony można wspomóc za pomocą specjalnych preparatów z ich domieszką. Stosuje się je podobnie jak wodę toaletową. Wystarczy zaledwie kilka kropel, aby płeć przeciwna ujrzała w nas obiekt godny pożądania. Dla spotęgowania tego wrażenia, feromony należy wetrzeć w rowek pod nosem. Można je też zaaplikować za uszami i w szczególnie delikatnych miejscach pulsowania krwi, np. na nadgarstkach. Oczywiście, preparaty przeznaczone są tylko i wyłącznie do użytku zewnętrznego. Rozpylone w ten sposób feromony działają przez kilka godzin. W zależności od wielkości buteleczki i częstotliwości stosowania wystarczają średnio na 3 do 6 miesięcy. Koszt najpopularniejszych specyfików waha się między 35 a 90 złotych.
Komentarze
30 października 2008
09:06:55
kobiety są najlepsze!
30 października 2008
09:09:10
kobiety są najlepsze!
30 października 2008
09:09:36
kobiety są sexi
6 grudnia 2008
13:28:06
niezłe stwierdzenie...
26 listopada 2009
18:25:40
majka pominac lalki dmuchane to masz racje z jednym wyjatkiem z takim mozgiem to jestes na koncu lancucha pokarmowego ;/
18 stycznia 2010
17:49:31
gdzie mozna kupic dobre i sprawdzone feromony ?
27 kwietnia 2010
09:42:09
Ja kupuje na feromony.pl co prawda trochę trzeba wydać ale naprawdę warto
8 czerwca 2010
04:39:22
doda +18 http://ofu.pl/xxx_gola_Doda_przylapana
Dodaj komentarz
Rozrywka
Pora umierać
Oto już jesień i pora umierać...
Dorota Kędzierzawska po raz kolejny pokazuje nam swoją wyjątkowość. Na jej...
Imprezy
LIKIER GALLIANO
Galliano to włoski likier ziołowo-korzenny, którego recepture stworzył Arturo Vaccari, a swój produkt nazwał na cześć majora Giuseppe...


