Artykuły
Co Twoje fantazje mówią o Tobie
24 czerwca 2008, Archiwum Redakcyjne
Fantazje seksualne to jest właśnie to, co kręci tym światem. Mężczyźni myślą o seksie co 56 sekund, czytasz w gazecie. I myślisz: to niemożliwe, ja myślę o seksie przez cały czas! A nawet jeśli na ogół w wolnym czasie wolisz poświęcić się swojej pasji niż obczajaniu laseczek, są rzeczy, które wyjątkowo Cię kręcą. Ale czy wiesz, co one mówią o Twoim życiu i o Tobie samym? Dowiedz się z naszego przewodnika.- Nie wiem czy brakuje mi ekstremalnych przeżyć… Nigdy ich nie miałem, to nie wiem. Ale na pewno troszeczkę jestem narcyzem, to prawda. Jak stoję z dziewczyną nago przed lustrem, to zawsze patrzę na siebie, nie na nią – przyznaje Antoine.
Gruppensex brata łaty
Fantazja, którą można by nazwać przeciwieństwem fantazji o ekshibicjonizmie, to seks grupowy. Tutaj nadzy są wszyscy uczestnicy, i wszyscy czerpią z tego przyjemność. I to przyjemność, nie Ty i Twoje ciało, jest daniem głównym.
- Mam to szczęście, że moja żona uwielbia takie fantazje – cieszy sięRobert, farmaceuta. – Opowiadamy sobie historyjki z udziałem znajomych, nie-znajomych, w plenerze, na spotkaniach towarzyskich i gdzie tylko dusza zapragnie. A co lepsze, odgrywamy je też przed sobą: to dopiero jest zabawa… - rozmarza się. – No i przecież wiadomo, że nigdy byśmy tego nie zrobili tak naprawdę. Świat wyobraźni całkowicie nam wystarcza. Jesteśmy w nim tylko dla siebie, mogąc być kilkoma osobami naraz.
Przypadek Roberta jest zdecydowanie godny pozazdroszczenia. Niestety wielu mężczyzn marzących o seksie grupowym jest przez swoje partnerki wrzucanych do jednego worka ze zdrajcami i degeneratami. Dlaczego?
Według potocznych przekonań, marzenia o seksie grupowym wynikają z faktu, że dotychczasowa partnerka już nam nie wystarcza. Wcale jednak nie musi tak być. Tego typu fantazje często świadczą po prostu o naszej towarzyskości, a także o tym, że mamy wiele zainteresowań, które staramy się ze sobą pogodzić. Problem, jaki takie marzenia mogą odkrywać, to zbytnie rozproszenie uwagi w życiu zawodowym. Może ono przeszkadzać na co dzień w pracy. Ale na pewno dzięki marzeniom, a zwłaszcza realizacji ich w seksie z partnerką, pozbywamy się pokaźnej porcji stresu.
Dlatego nie tylko warto marzyć o różnych konfiguracjach w seksie, ale też opowiadać o nich swoim kobietom. Jeśli nie rozumieją, że to tylko fantazja, może to znaczyć, że zupełnie do nas nie pasują… Albo że same ukrywają fantazje, których się boją. Wtedy warto poszukać głębiej… I udowodnić, że każda fantazja może zostać zrealizowana w wersji 1:1, bez szkody dla kogokolwiek, a za to z obopólnym pożytkiem…
Komentarze
4 czerwca 2009
14:59:34
Ja mam fantazję... zawsze chciałem przelecieć pannę młodą na weselu, naturalnie nie swoim ;)
19 lipca 2009
12:04:39
chajtam sie za jakis czas... mozesz wpasc(!)
;D
22 grudnia 2009
23:43:56
ja bym chcial uprawiac seks ze swoja nauczycielka polskiego w jej klasie na lawkach
4 stycznia 2010
04:21:41
a ja od wychowania fizycznego zbiorowy w kolejaza z kumplami
23 stycznia 2010
01:05:17
z tym weselem to lekka przesada, mam nadzieje ze towarzystwo zartuje ...
18 lutego 2010
00:14:27
czemu przesada? fantazja to fantazja! zadzi sie swoimi prawami!
3 maja 2010
09:34:59
A ja chciałem przelecieć nauczycielkę historii aż do czasu, kiedy historyk zaczął z nią romansować.
Dodaj komentarz
Artykuły pokrewne
Rozrywka
Pora umierać
Oto już jesień i pora umierać...
Dorota Kędzierzawska po raz kolejny pokazuje nam swoją wyjątkowość. Na jej...
Imprezy
LIKIER GALLIANO
Galliano to włoski likier ziołowo-korzenny, którego recepture stworzył Arturo Vaccari, a swój produkt nazwał na cześć majora Giuseppe...


