Dzisiaj jest 25 czerwca 2017

Imieniny obchodzą: Albrecht, Eulogiusz, Lucja,...

szukanie zaawansowane
szukanie szybkie

Artykuły

Co Twoje fantazje mówią o Tobie

24 czerwca 2008,   Archiwum Redakcyjne

  Oceń
Fantazje seksualne to jest właśnie to, co kręci tym światem. Mężczyźni myślą o seksie co 56 sekund, czytasz w gazecie. I myślisz: to niemożliwe, ja myślę o seksie przez cały czas! A nawet jeśli na ogół w wolnym czasie wolisz poświęcić się swojej pasji niż obczajaniu laseczek, są rzeczy, które wyjątkowo Cię kręcą. Ale czy wiesz, co one mówią o Twoim życiu i o Tobie samym? Dowiedz się z naszego przewodnika.
Każdy z nas marzy o czym innym. A jednak są takie marzenia seksualne, które są wspólne prawie nam wszystkim bez wyjątku. Przyznaj, że przynajmniej raz w liceum pomyślałeś, jak miło byłoby zrobić to naraz ze wszystkimi dziewczynami w klasie. Albo że oblizałeś się na myśl o wielkich piersiach sąsiadki tuż nad Tobą. Ale czy zastanawiałeś się, dlaczego właśnie akurat teraz myślisz o takiej a nie innej formie przyjemności?

Nasze fantazje zmieniają się w zależności od momentu naszego życia. Tak samo zmieniają się nasze problemy. To oczywiste, że jedno i drugie musi być ze sobą jakoś powiązane. Często dzięki fantazjom próbujemy zrekompensować albo naprawić sobie inne dziedziny życia.

Spętana przez pantoflarza

Ona przelękniona i bezbronna. Ty stoisz nad nią i wiesz, że za chwilę zrobisz z nią co tylko zechcesz. Ona boi się tego co za chwilę będzie miało miejsce, ale cała drży z podniecenia. Zupełnie wbrew sobie.

Dominacja nad partnerką to najczęstsza fantazja mężczyzn. Co ciekawe, o byciu podległą w seksie marzy też całkiem spora część kobiet, więc jeśli i Ty w skrytości ducha marzysz o ujarzmianiu, masz dużą szansę, że znajdziesz taką, która z lubością da się ujarzmić.
Co natomiast pragnienie zniewolenia kobiety mówi o Tobie samym? Mariusz, lat 26, właściciel firmy przewozowej (po ojcu), opowiada:

- Nigdy nie zastanawiałem się nad tym, co to znaczy, że zawsze lubiłem, jak dziewczyna na niby protestowała, popiskiwała i tak dalej. Miałem kiedyś taką, z którą świetnie się dogadywaliśmy, bo ona też uwielbiała te klimaty. Wracaliśmy do domu i od razu: ja udaję wściekłego, ona udaje przestraszoną, będzie kara, hop do łóżka. Ale ostatnio zacząłem się spotykać ze świetną laską, bardzo w moim typie, drobna blondyneczka, jak stworzona do moich ulubionych gierek. W dodatku zachowywała się jak idealnie z moich fantazji: cicha, uległa, nigdy nie chciała decydować… Moje wcześniejsze dziewczyny nigdy nie były takie. Poszliśmy do łóżka po czwartej randce i... totalny niewypał!

Nowa dziewczyna Mariusza okazała się być uległa w życiu, ale nie w łóżku. Tak to bywa z cichymi myszkami: często potrzebują przejąć kontrolę nad seksem, żeby móc się wyładować. Tymczasem Mariusz dowiedział się o sobie czegoś bardzo ważnego:

- Okazało się, że sam szukałem w seksie rekompensaty za te chwile, w których musiałem ulegać. Nie potrafiłem sobie zupełnie poradzić z tą sytuacją: moja nowa dziewczyna pozwalała na przykład, żebym całkowicie sam zaplanował nasz wieczór, kupowała takie rajstopy, jakie jej pokazałem na wystawie, ale w łóżku nagle przejęła ster. I nie pozwoliła mi być macho. Wtedy zrozumiałem, że do tej pory byłem nim tylko i wyłącznie w seksie, a w pozostałych aspektach związku byłem po prostu pantoflarzem. I zrozumiałem też, że właśnie tego potrzebuję. Spadły mi klapki z oczu. Potrzebuje silnej kobiety, która w seksie będzie uległa. Mogę nawet zamieścić tutaj teraz takie ogłoszenie – śmieje się Mariusz. – Z tamtą dziewczyną oczywiście rozstaliśmy się. Było nam kompletnie nie po drodze.

Zahukany na jeźdźca

Mimo że mężczyzn lubiących dominować jest bardzo dużo, zdarzają się też tacy, którzy marzą właśnie, żeby to ONA przejęła ster. Andrzej, przyjaciel Mariusza, należy do tej grupy.

- Jak Mariusz mi zaczął przebąkiwać o tamtej dziewczynie, to normalnie podskoczyłem. Ja nie miałem tyle szczęścia co on, i do tej pory spotykałem właśnie takie mimozy w łóżku, co to cały czas chcą żeby je brać. A ja potrzebuję ostrej kobiety. Dlatego jak już się rozstali z Mariuszem, to umówiłem się z tamtą dziewczyną… No po prostu rewelka. Było rewelka. Ale nie dogadaliśmy się niestety na co dzień. Mam za dużo kompleksów.

To częsta przypadłość mężczyzn, którzy lubią w seksie być zdominowani: nie radzą sobie za bardzo sami ze sobą. I nawet nie chodzi tutaj o miłosne zmagania, w tym mogą być całkiem dobrzy. Ale często nie wychodzi im naprawienie kranu czy posadzenie kwiatka. Wolą nie patrzeć w lustro, bo nie widzą w nim nikogo, kogo mieliby ochotę oglądać (chyba że właśnie obejmuje ich naga partnerka, szepcząca im do ucha: „Nie ruszaj się, bo będzie źle”). Dlatego są szczęśliwi, jeśli to kobieta przejmie ster: nie będą obarczeni odpowiedzialnością za przebieg akcji.

- To bardzo możliwe – stwierdza Piotr, nałogowo uprawiający w myślach seks z partnerkami na jeźdźca. – Kiedy byłem dyrektorem dużej firmy, zazwyczaj oczami wyobraźni widziałem panie wijące się u moich stóp, a nie na odwrót. Zostałem zwolniony pół roku temu, i jakoś tak od tamtego czasu te fantazje… No, coś w tym jest… - kiwa głową.

Ekshibicjonistyczny narcyz

To, czy lubisz być na górze czy na dole, to w sumie niewielki problem: jest to jakaś Twoja preferencja, nie skrzywienie. W dużo gorszej sytuacji są ci, którzy marzą na co dzień o historiach, za które w rzeczywistości mogliby odpowiadać przed sądem. Nawet jeśli nigdy w życiu nie zrobiliby tego naprawdę, często trudno im wytłumaczyć to partnerce, które nieopatrznie się zwierzyli. Wiele kobiet myli fantazje seksualne ze zboczeniami.

Antoine nie chciał rozmawiać na żywo, dlatego pozostał nam kontakt przez komunikator internetowy. Znalazłam go na jednym z forów o seksie. Jego problemem jest marzenie o ekshibicjonizmie.

- Nigdy tego nie zrobiłem, i nigdy bym nie chciał zrobić naprawdę!!!!!! Ja po prostu sobie marzę, i chciałbym czasem się w to pobawić z moją dziewczyną. Ale to niemożliwe. Wszystkie uciekają z krzykiem jak im tylko powiem. Miałem 5 poważnych dziewczyn i wszystkie stwierdziły na końcu, że jestem szajbus. A zazwyczaj zaczynało się od kolacji przy świecach i tekstu: kochanie, powiedz mi czego pragniesz, na pewno to spełnię L((

Antoine najczęściej marzy o klasycznej sytuacji: samotna kobieta w parku i on, nagi pod płaszczem. Takie fantazje mogą świadczyć o narcyzmie. Czujesz, że zarówno Ty jak i Twój członek jesteście the best. Mogą też mówić o tym, że brakuje Ci w życiu ekstremalnych (niekoniecznie w seksie) przeżyć.
12

Komentarze

perwer
4 czerwca 2009
14:59:34

Ja mam fantazję... zawsze chciałem przelecieć pannę młodą na weselu, naturalnie nie swoim ;)


perwerka
19 lipca 2009
12:04:39

chajtam sie za jakis czas... mozesz wpasc(!)
;D


Crazyfik
22 grudnia 2009
23:43:56

ja bym chcial uprawiac seks ze swoja nauczycielka polskiego w jej klasie na lawkach


haski
4 stycznia 2010
04:21:41

a ja od wychowania fizycznego zbiorowy w kolejaza z kumplami


panna_slubna
23 stycznia 2010
01:05:17

z tym weselem to lekka przesada, mam nadzieje ze towarzystwo zartuje ...


noe
18 lutego 2010
00:14:27

czemu przesada? fantazja to fantazja! zadzi sie swoimi prawami!


Rydzyk
3 maja 2010
09:34:59

A ja chciałem przelecieć nauczycielkę historii aż do czasu, kiedy historyk zaczął z nią romansować.


Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Artykuły pokrewne

Rozrywka

Bejbis

17-letnia Shirley marzy o studiach. W tym celu dorabia jako opiekunka do dziecka. Zauroczona ojcem jej podopiecznego ulega mu, nawiązują...

Imprezy

Limitowana edycja Bombay Sapphire

Gin Bombay Sapphire świętuje 250 rocznicę utworzenia receptury, według której wytwarzany jest od 1761 roku. Aby uczcić ten niezwykły...

SQA.pl - Męskie strony Internetu